Ponieważ pojawiły się zapytania o Merkaby wykonane z mosiądzu oraz pytania o metodę "uziemienia" całego układu, nawiązuję do tych kwestii w poniższej wypowiedzi:

 

Merkaby osobiście konstruuję, mieszkam z nimi, śpię z nimi, odnotowuję każdą energetyczną zmianę od podstaw, czyli od pierwszej konstrukcji eksperymentalnej po dzisiejsze rozwinięte formy. Od początku pracowałem z Merkabami ze stali szlachetnej i to z bardzo dobrym rezultatem. Robiłem też konstrukcje z mosiądzu, ale okazały się one znacznie trudniejsze w obróbce. Obecnie, po opanowaniu techniki pracy z mosiądzem przygotowujemy się do wprowadzenia na rynek pełnej serii Merkab mosiężnych. Będą one sprzedawane  równolegle z modelami stalowymi.

 

Każda stalowa Merkaba ma w sobie bardzo istotne elementy wykonane z miedzi i srebra. Jest to centralny rdzeń wykonany z miękkiego drutu miedzianego powlekanego srebrem. Kryształy narożne również są łączone tą samą techniką. Jest to wystarczające, żeby wibracje tych metali działały na cały układ. Zauważyłem również, że znacznie większe znaczenie niż rodzaj metalu ma rodzaj, wielkość i kolejność założonych do Merkaby aktywatorów krystalicznych.

 

Każda Merkaba jest bardzo dobrze uziemiona. Elementem uziemiającym jest bardzo mocny energetycznie granat, który spoczywa na dolnym biegunie rdzenia. Dla równowagi na górnym biegunie jest kryształ górski. Ze wszystkich przetestowanych przeze mnie minerałów granat uziemia najsilniej. Jest on jednocześnie bardzo aktywny energetycznie, dlatego jest on w każdym aktywatorze elementem obowiązkowym. Włożenie do Merkaby granatu daje energetyczne doświadczenie "wbicia w ziemię" co przy silnej energii wznoszącej całego układu jest niezwykle ważne. "Latanie" bez "uziemienia" byłoby zbyt nieprzewidywalne w skutkach  i jako odpowiedzialny konstruktor zdaję sobie z tego doskonale sprawę.